001.
Pocztek opowiadania jest z mojego innego bloga gdyż musiałam przenieśc go na inny serwer. Powód? Nie umiałam się obsługiwać xD. Notka długa ale i beznadzijna. Szablon też do dupy xD. Ostrzegam że jest w niej troche erotyki a w następnym odcinku dość pikantne sceny xD. Prosze o komentowanie!
Pozdrawiam Was ;*
Różowe włosy unosiły się w powietrzu. Płatki wiśni opadały na jej delikatne włosy. Wiosna - tę pore roku najbardziej ceniła dziewczyna. Już dawno zakończono wojny. Wioska Liścia nie szkoliła już shinobi, bo po co? Tylko ostanie żyjące jeszcze zespoły mogły iść na misje które były bardzo łatwe i do tego nudyne. Zielono - oka patrzyła z podziwem na przyjaciółke trenującą własne jutsu. Ona nigdy nie wymysliła techniki. Różowo - włosa lekko cofneła się do tyłu po czym oparła się o konar wiśni. Szybko zsuneła się w dół. Nie spuszczała wzroku z koleżanki. Lekko usmiechała się. Dziewczyna podniosła wzrok ku górze i z zaciekawieniem ogladała płynące po niebie obłoki. Nagle poczuła zimny dotyk na ramieniu. Odwróciła głowe w strone przybysza. Czarne włosy zasłaniały delikatny usmiech chłopaka.
- Sasuke... - wyszeptała. Nie była ta samą dziewczyną co kiedyś. Innymi słowym - zmieniła się. Mówi się, że ludzie nigdy się nie zmieniają. Jednakże pod wpływem nowej koleżanki Haruno z irytującej idiotki zmieniła się w delikatną i skromną dziewczyne. Nie zależało jej już na chłopcach i na wyglądzie. Choć na widok starego przyjaciela pociekła jej łza ze szcześcia nie można było powiedzieć, że w jej oczach pojawił się ten płomyk. Płomyk który widniał w jej dawnych dzieciecych tęczówkach. Na jej policzkach pojawił się delikaty rómieniec co spowodowało iż chłopak delikatnie uśmiechnoł się do niej. Usiadł obok i spoglądał z zaciekawieniem na Hyuugę trenującą bez wytchnienia....
~ Zmieniła się - te myśli krązyły w jego myslach. Jednak bardziej lubił ciemno - włosą kunoichi, niż różową jak dotąd nastolatke. Mimo, że opuścił Orochimaru i pozbawił go życia nie odzyskał szacunku ludzi z wioski. Większość ludzi uważało go za zdrajcę którego można potępić. Zęmsta - to go zniszczyło. Przez ten jego promyk nadzieji na szczęście poprzez zabujstwo starszego brata opuścił wioskę dla
wzmocnienia się. Kończąc trening u sannin'a postanowił sprawdzić swoje umiejętności zabijając sesei'a. Spojrzał jeszcze raz na dziewczyne. Jej mleczna cera mieszała się z kolorem włosów. W jej oczach pojawiły się małe kryształki. Wytarła je ręką i spojrzała na Uchihę. Ku jej zdziwnieniu on patrzał właśnie na nią. Na nią?! Dawna Sakura zarumieniłą by sie aż po uszy a ta? Lekki płomyczek na jej policzkach światczył o lekkim zażenowaniu ową sytuacją a nie podnieceniem jak to u niej bywało. Odwróciłą wzrok by nie patrzeć na niego. Na jego twarzy zagościł grymas. Niezadowolenie rosło i dziwne, że jeszcze nie wybuchł złością. Po zabiciu Itachi'ego stał się bardziej narwany. Kiedyś opanowany. Niektóży nie poznali go po tym. Poczuł ciepłe powietrze na szyji. Na jego policzkach zagościł lekki rumieniec. Delikatnie skierował wzrok. Przed nim pochwylała się Hyuuga z uśmiechem na tawarzy. Nie była tą samą dziewczyną co kiedyś. Szczerze mówiąc jest bardziej otwarta od Sakury. Nie dziwne zostałą głową rodziny jednak sama nie dawała sobie zbytnio rady. Klan jej prawie wymarł. Jej ojciec - Hiashi, umarł podczas misji jej matka nie żyła dawno. A Hanabi wraz z ukochanym - Naokim, przeprowadziła się do wioski Traw. Reszta rodziny zaś odeszła z powodu żałoby po Hiashi'm. Uwarzali, że to głową powinein zostać Neji ale ojciec Hinaty wskazał na nią. W wiosce zostały tylko dwie osoby noszące te szlachetne nazwisko m.i.n - Hinata Hyuuga oraz Neji który od niedawna mieszka wraz z Ten Ten. Sasuke nadal spoglądał na dziewczyne z zaciekawieniem. Hinata pochwyliła sie bardziej przy czym odsłaniając dekold obfitego jak dotąd biustu. Jej którkie czarne spodenki jak dotą nie były dość zniszczone a delikatna biała bluzka była niestety w opłakanym stanie. Biało - okna została jedną z wielu ninja Konohy i została przydzielona do ANBU które w tej chwili było bardzo osłabione. Sakura zaś została sensei team'u 9. 17 latka dopiero niedawno dostała te role. Jej zespuł był bardzo potrzebny bo byli tam sami medic - ninja. Na myśl o tym uśmiechała się zawsze. Sasuke zaś został przydzielony do junin'ów któży patrolują wioske. Tsunade nie chciała posunąć się za daleko. Chłopak wkońcu raz zdradził wioskę. Nie chciała powtórki.
- Sakura idziesz? - spytała Hinata odwracając się do koleżanki.
- Hai, Hinata - chan!
- Sasuke... idziesz z nami? - spytała różowo - włosa.
Chłopak nie odpowiedzial tylko pokiwał głowa na znak zgody. Szybko podniusł się po czym spojrzał na Sakure stojącą jeszcze. Gdy podszedł do niej bliżej złapał ją za dłoń. Dziewczyna lekko ździwiona zabrała ręke z uścisku chłopaka.
- Sasuke. Nie jestem tą samą dziewczynką co kiedyś. Twoje marzenie nie będzie ralizowane razem ze mną. Jesteśmy tylko przyjaciółmi. - powiedziała przyśpieszając kroku koleżance. Uchiha stanoł jak wryty i nadal spoglądał w strone Haruno. Delikatnie uśmiechnoł się po czym ruszył za dziewczynami...
Bląd włosy unosiły się w powietrzu niczym wstąrzka. Delikatny uśmiech na twarzy chłopaka światczył o radości. Tak tyle by napisać. Bo jego oczy wpatrywały się w prawie nagie ciało młodej kunoichi. Światło księżyca odbijało się od rzeki oświetlając krztałty jej ciała. Chłopak bacznie obserwował każdy jej ruch. Niebieskie teńczówki błądziły po zaokrągleniach Hyuugi. Co jakiś czas zmieniła pozycje by nie zdretwieć. Powoli zdjoł bluze bez żadnego szelestu. Tylko po to by ochłodzić się choć troche. Jego policzki nabrzmiały czerwonym kolorem. Można było pomyśleć, że przed chwilą brał udział w porno. Choć to było ciekawsze od kręcenia. Czuł jak jego ciało delikatnie promieniuje z podniecenia. Powoli podniusł jeden z kamieniu rzucając w strone dziewczyny. Ona gwałtownie zasłoniła swe ciało rękoma i zanużyła sie w wodzie. Czuła spojrzenie kogoś. Odwróciła się. Czuła jak ktoś przytula jej delikatne ciało. Jedyne co zobaczyła to błękitne tęńczówki...
BeybS 2/03/2008 22:43:52 [Powrót] Komentuj
naruhina
NaruHina-story! *. Smutki BeybS.*
Opowiadanie NaruHina. Może kiedyś ktoś zaglądnie? Cmok w krok;*
Księga Gości
Ksiega Gości
Dodaj do Księgi
Wpisów: 1
Archiwum
2008
Marzec
Luty
Linki
Mój 1 blog :D
Ulubieni
Dodaj do Ulubionych
Profil
Strona Główna
Szablon zrobiła DerraS
Powered by blog4u